<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Pozwól się odnaleźć &#8211; rekolekcje adwentowe</title>
	<atom:link href="http://agnieszka.jaroszewicz.info/2007/11/29/pozwol-sie-odnalezc-rekolekcje-adwentowe/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://agnieszka.jaroszewicz.info/2007/11/29/pozwol-sie-odnalezc-rekolekcje-adwentowe/</link>
	<description>...A raczej dwie Agnieszki na misyjnym szlaku</description>
	<lastBuildDate>Wed, 01 Sep 2010 11:21:37 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
	<item>
		<title>Autor: Agnieszka Jaroszewicz</title>
		<link>http://agnieszka.jaroszewicz.info/2007/11/29/pozwol-sie-odnalezc-rekolekcje-adwentowe/comment-page-1/#comment-53</link>
		<dc:creator>Agnieszka Jaroszewicz</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 Dec 2007 00:12:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://agnieszka.jaroszewicz.info/2007/11/29/pozwol-sie-odnalezc-rekolekcje-adwentowe/#comment-53</guid>
		<description>Kochani! 
Bardzo, baaardzo dziekuje za WSZYSTKIE zyczenia i za modlitwe. Wiem, ze TYYYLE osób o mnie pamieta, ze az ze wzruszenia nie weim co powiedziec. Moge odwdzieczyc sie tylko tym samym. Wierzcie mi, ze pamietam o wszystkich, nawet wiecej niz gdy bylam na miejscu. Nie ma to jak miec w domu kaplice ;) 
Niedlugo napisze cos wiecej, ale póki co któtkie przemyslenie na temat podjety przez Sylwetke. Tak, milosc jest tym, co wyróznia prawdziwych chrzescijan, ale taka doskonala, doskonala to bedzie dopiero w Niebie i na to czekamy, i mamy nadzieje kochac tak, jak sami zostalismy ukochani przez Boga. A tutaj? Tutaj robimy malutkie, niezdarne kroczki. Szczególnie bedac tutaj doswiadczam tej mojej niezdarnosci. Ta milosc jest czasem TAK niedojrzala, jak tylko moze byc. A tym, ktorzy &quot;powinni swiecic przykladem&quot;, jest zazwyczaj jeszcze trudniej, bo, w przeciwienstwie do róznych wymagan, jako ludzie sily mamy mniej wiecej te same. A w konkretnych, nieprzyjemnych sytuacjach, kiedy wychodza na wierzch niekoniecznie cieple uczucia, latwo pomylic milosc z jej brakiem. Czasem wlasnie to, co gwaltowne i bolesne, przykre slowa jest oznaka braku obojetnosci (która zabija milosc), oznaka jakiegos poruszenia, byc moze jest krzykiem jakiejs rany z przeszlosci. A czasem po prostu slaboscia, z która dany czlowiek zmaga sie przez cale zycie. Milosc jest zadaniem nielatwym, a ta nielatwosc wzrasta wraz z odpowiedzialnoscia.
Pozdrawiam calym sercem wszystkich razem i kazdego z osobna :) szczególnie moja ukochana grupke misyjna ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kochani!<br />
Bardzo, baaardzo dziekuje za WSZYSTKIE zyczenia i za modlitwe. Wiem, ze TYYYLE osób o mnie pamieta, ze az ze wzruszenia nie weim co powiedziec. Moge odwdzieczyc sie tylko tym samym. Wierzcie mi, ze pamietam o wszystkich, nawet wiecej niz gdy bylam na miejscu. Nie ma to jak miec w domu kaplice <img src='http://agnieszka.jaroszewicz.info/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /><br />
Niedlugo napisze cos wiecej, ale póki co któtkie przemyslenie na temat podjety przez Sylwetke. Tak, milosc jest tym, co wyróznia prawdziwych chrzescijan, ale taka doskonala, doskonala to bedzie dopiero w Niebie i na to czekamy, i mamy nadzieje kochac tak, jak sami zostalismy ukochani przez Boga. A tutaj? Tutaj robimy malutkie, niezdarne kroczki. Szczególnie bedac tutaj doswiadczam tej mojej niezdarnosci. Ta milosc jest czasem TAK niedojrzala, jak tylko moze byc. A tym, ktorzy &#8222;powinni swiecic przykladem&#8221;, jest zazwyczaj jeszcze trudniej, bo, w przeciwienstwie do róznych wymagan, jako ludzie sily mamy mniej wiecej te same. A w konkretnych, nieprzyjemnych sytuacjach, kiedy wychodza na wierzch niekoniecznie cieple uczucia, latwo pomylic milosc z jej brakiem. Czasem wlasnie to, co gwaltowne i bolesne, przykre slowa jest oznaka braku obojetnosci (która zabija milosc), oznaka jakiegos poruszenia, byc moze jest krzykiem jakiejs rany z przeszlosci. A czasem po prostu slaboscia, z która dany czlowiek zmaga sie przez cale zycie. Milosc jest zadaniem nielatwym, a ta nielatwosc wzrasta wraz z odpowiedzialnoscia.<br />
Pozdrawiam calym sercem wszystkich razem i kazdego z osobna <img src='http://agnieszka.jaroszewicz.info/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  szczególnie moja ukochana grupke misyjna <img src='http://agnieszka.jaroszewicz.info/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Sylwetka</title>
		<link>http://agnieszka.jaroszewicz.info/2007/11/29/pozwol-sie-odnalezc-rekolekcje-adwentowe/comment-page-1/#comment-52</link>
		<dc:creator>Sylwetka</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 12 Dec 2007 11:03:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://agnieszka.jaroszewicz.info/2007/11/29/pozwol-sie-odnalezc-rekolekcje-adwentowe/#comment-52</guid>
		<description>Agnieszko !
Odsyłasz do strony Ojca, rzeczywiście są  w niej ujęte piękne myśli, najbardziej podobała mi się ta : 
Miarą miłości chrześcijańskiej jest miłość do nieprzyjaciół – to jedyne jej kryterium – po tym poznaje się, czy ktoś jest chrześcijaninem, czy nie (Rz 5, 6-8). By stać się człowiekiem uczciwym, lojalnym, pracowitym, odpowiedzialnym, usłużnym, dobrze czyniącym nie trzeba być chrześcijaninem. Natomiast miłości, która nie ustaje nawet wobec wroga, nie posiada nikt, prócz prawdziwych chrześcijan...
                                                                                                                                                                    Alfred Cholewiński SJ
Jednak dwa dni temu doświadczyłam zupełnie czegoś innego, od osoby, która powinna świecić przykładem. 
A może ja jestem zbyt wymagająca ?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Agnieszko !<br />
Odsyłasz do strony Ojca, rzeczywiście są  w niej ujęte piękne myśli, najbardziej podobała mi się ta :<br />
Miarą miłości chrześcijańskiej jest miłość do nieprzyjaciół – to jedyne jej kryterium – po tym poznaje się, czy ktoś jest chrześcijaninem, czy nie (Rz 5, 6-8). By stać się człowiekiem uczciwym, lojalnym, pracowitym, odpowiedzialnym, usłużnym, dobrze czyniącym nie trzeba być chrześcijaninem. Natomiast miłości, która nie ustaje nawet wobec wroga, nie posiada nikt, prócz prawdziwych chrześcijan&#8230;<br />
                                                                                                                                                                    Alfred Cholewiński SJ<br />
Jednak dwa dni temu doświadczyłam zupełnie czegoś innego, od osoby, która powinna świecić przykładem.<br />
A może ja jestem zbyt wymagająca ?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Marta Stanke</title>
		<link>http://agnieszka.jaroszewicz.info/2007/11/29/pozwol-sie-odnalezc-rekolekcje-adwentowe/comment-page-1/#comment-49</link>
		<dc:creator>Marta Stanke</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 02 Dec 2007 19:06:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://agnieszka.jaroszewicz.info/2007/11/29/pozwol-sie-odnalezc-rekolekcje-adwentowe/#comment-49</guid>
		<description>Hej Agnieszko! ( J ). 
Przepraszam za spóźnienie.
Ale cały czas o tym myślałam a w gruncie rzeczy zapomniałam ; ( .
Więc chciałam złożyć Ci najserdeczniejsze zyczenia.
Duzo zdrowia, wytrwałości, wiary, ufności Bogu, Wiele łask,
.... i abyś wróciła do nas zdrowa.. no i oczywiście żebyś nie zapomniala o mnie ;].
Pamiętamy w modlitwie! ;*.

PS.: Do życzen dołączają się rodzice.... ;].</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Hej Agnieszko! ( J ).<br />
Przepraszam za spóźnienie.<br />
Ale cały czas o tym myślałam a w gruncie rzeczy zapomniałam ; ( .<br />
Więc chciałam złożyć Ci najserdeczniejsze zyczenia.<br />
Duzo zdrowia, wytrwałości, wiary, ufności Bogu, Wiele łask,<br />
&#8230;. i abyś wróciła do nas zdrowa.. no i oczywiście żebyś nie zapomniala o mnie ;].<br />
Pamiętamy w modlitwie! ;*.</p>
<p>PS.: Do życzen dołączają się rodzice&#8230;. ;].</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Wolontariat z Torunia</title>
		<link>http://agnieszka.jaroszewicz.info/2007/11/29/pozwol-sie-odnalezc-rekolekcje-adwentowe/comment-page-1/#comment-47</link>
		<dc:creator>Wolontariat z Torunia</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 02 Dec 2007 10:20:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://agnieszka.jaroszewicz.info/2007/11/29/pozwol-sie-odnalezc-rekolekcje-adwentowe/#comment-47</guid>
		<description>Droga Agnieszko! Z okazji Twoich urodzin życzymy Ci : Pokoju serca, Miłości Oblubieńczej, Nadziei, Wiary, Radości bycia z Panem w każdym czasie, Świętości, która promieniuje i łamie wszelkie granice, abyś mogła stanąć przed św. Piotrem i powiedzieć ( za O. Pio:) : &quot; Zatrzymam się przy bramie Nieba i nie wejdę do środka dopóki tam nie będzie moich duchowych dzieci&quot;, do których sam Pan mnie posłał:). Wszystkiego co Dobre życzą Twoje dzieci z wolontariatu toruńskiego:).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Droga Agnieszko! Z okazji Twoich urodzin życzymy Ci : Pokoju serca, Miłości Oblubieńczej, Nadziei, Wiary, Radości bycia z Panem w każdym czasie, Świętości, która promieniuje i łamie wszelkie granice, abyś mogła stanąć przed św. Piotrem i powiedzieć ( za O. Pio:) : &#8221; Zatrzymam się przy bramie Nieba i nie wejdę do środka dopóki tam nie będzie moich duchowych dzieci&#8221;, do których sam Pan mnie posłał:). Wszystkiego co Dobre życzą Twoje dzieci z wolontariatu toruńskiego:).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Asia G.</title>
		<link>http://agnieszka.jaroszewicz.info/2007/11/29/pozwol-sie-odnalezc-rekolekcje-adwentowe/comment-page-1/#comment-46</link>
		<dc:creator>Asia G.</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 02 Dec 2007 10:14:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://agnieszka.jaroszewicz.info/2007/11/29/pozwol-sie-odnalezc-rekolekcje-adwentowe/#comment-46</guid>
		<description>Kochana Agnieszko!!!!!! Niech Bóg napełnia Twe serce symfonią dziękczynienia każdego dnia.Przede wszystkim duzo siły, Miłości w wypełnianiu misji. Dbaj o swe zdrowie. Pamietam o Tobie i dumna jestem z Ciebie. W prezencie przesyłam uścisk i moc modlitwy. Niech Maryja będzie Cię wspomagać każdego dnia!!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kochana Agnieszko!!!!!! Niech Bóg napełnia Twe serce symfonią dziękczynienia każdego dnia.Przede wszystkim duzo siły, Miłości w wypełnianiu misji. Dbaj o swe zdrowie. Pamietam o Tobie i dumna jestem z Ciebie. W prezencie przesyłam uścisk i moc modlitwy. Niech Maryja będzie Cię wspomagać każdego dnia!!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

<!-- Dynamic Page Served (once) in 0.113 seconds -->
