Agnieszka Jaroszewicz

…A raczej dwie Agnieszki na misyjnym szlaku

Pierwsze koty za ploty

10
09

Jestesmy juz w Limie. Zaoszczedzilysmy 7 godzin i poki co nie mamy zbytnich problemow z aklimatyzacja.

Chlopcy z Otwartego Domu Ks. Bosco sa wymagajacymi sportowcami. Wczoraj pogonili nas troche po boisku, wiec my (zeby zlapac oddech) zaproponowalysmy im gre w "króla". To byl strzal w 10. Chlopcy podchwycili pomysl i… nim sie zorientowalysmy na linii startu byla ich cala gromadka. Dzisiaj jest juz troche pustawo, bo chlopcy poszli do szkoly (wczoraj w Peru obchodzono swieto z okazji przegranej wojny,stad sporo czasu wolnego). Dzisiaj tez bedziemy musialy rozstac sie z chlopakami, bo wieczorem wyruszamy juz na nasza pustynie. Czeka nas cala noc w podrozy, ale, szczerze mówiac, chcemy zakosztowac juz pólnocnego ciepla, bo oceaniczna wilgoc zaczela nam doskwierac.

  1. ks. Mariusz napisal(a),

    Nie ma jak sport… 😉
    Trzymajcie się dzielnie. Pamiętam o Was także w modlitwie.

  2. Joanna J. napisal(a),

    Brakuje mi daty przy wiadomości / pierwszej !/ Po roku trudno będzie ustalić…..jeśli tak dalej. Czy jutro tzn. w środę 10 października ?. Pozdrowionka dla Agnieszek ! Dzięki za pierwszą wiadomość z miejsca.

  3. matipl napisal(a),

    Dzięki wspaniałe za notkę 🙂 Widzę, że już pierwsi kandydaci na męża się znaleźli co ?

  4. cloudi napisal(a),

    Mam nadzieję, że wygrałyście :]

  5. Dianuś napisal(a),

    Widać, że sie fajnie chłopcy fajnie się z Wami bawili 🙂 ;-*

  6. Aneta napisal(a),

    Dzięki za info:) Szerokiej drogi do miejsca docelowego i powodzenia na waszej pustyni*pozdrawiam:)

  7. agape napisal(a),

    Oglądałam filmik z waszego posłania w Turynie. Życzę wszystkiego najwspanialszego i wiele radości Bożej z pełnienia jego woli.

  8. Filip napisal(a),

    Aga, śledzę każdy Twój ruch:-)
    i ciesze sie z dobra ktore tam sie dzieje w was i dzieki wam:-)
    /Zdrajca!

  9. agata napisal(a),

    Najlepszości…

  10. :) napisal(a),

    Hej Aga!! To wspaniałe co piszesz, a szczególnie gdy czytam o jedzeniu to hm.. ślinka cieknie:).Pozdrawiam serdecznie!!!! Trzymajcie się mocno. Cała grupka misyjna w nieco odmienionym składzie pamięta o Tobie, szczególnie w środę o 20:). Pozdrawiam serdecznie!!!!
    Ania.

  11. Dorotka(Nowy Port) napisal(a),

    no no Agusia kocha sporcik więc jest w swoim żywiole…;P
    Wystarczy że będziesz się uśmiechać i podbijesz serca wszystkich dzieci i nie tylko:)
    ;*

  12. Sylwetka napisal(a),

    Cieszę się Agnieszko, że tak z humorem i dowcipnie opowiadasz o pobycie w Peru, a więc zaaklimatyzowałaś się w tej społeczności i co najważniejsze, jak pokazujesz na zdjęciach, wychowankowie Domu Ciebie polubili. Życzę smacznego jak będziesz jadła świnkę morską, pomijając -” na wpół żywe rybki ”
    Pozdrawiam Ciebie i Twoja uroczą koleżankę.

Dodaj komentarz